Kiedy zostaję sam, milczenie – jakby tylko na to czekało – otacza mnie ciasno. (…) zamykam oczy i staram się… — Haruki Murakami
Kiedy zostaję sam, milczenie – jakby tylko na to czekało – otacza mnie ciasno. (…) zamykam oczy i staram się usnąć, lecz sen nie przychodzi. Świadomość jest pobudzona i trzeźwa, choć ciało się go domaga. Czasami ciszę przecina wysoki krzyk nocnych ptaków. Słychać też inne dźwięki niewiadomego pochodzenia. Szelest kroków po opadłych liściach. Skrzyp gałęzi uginających się pod jakimś ciężarem. Świst głośno nabieranego oddechu. Wszystkie rozlegają się tuż obok chaty. Czasami złowróżbnie skrzypią deski werandy. Czuję się otoczony armią nieznanych, żyjących w mroku stworzeń. Mam wrażenie, że jestem obserwowany. Wyraźnie czuję na sobie czyjś wzrok.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Z doświadczenia wiem, że jeśli ktoś czegoś bardzo pragnie, to się zwykle nie spełnia. A kiedy czegoś za wszelką cenę unika, to samo naturalnie wychodzi mu naprzeciw. Oczywiście to tylko uogólnienie.
Zachorowanie na AIDS i powolne umieranie nie wchodzą w zakres moich opcji życiowych.
Zaciągnięcie się do wojska to najlepszy sposób na bezproblemowe rozstanie z dziewczyną.

