To rola rodziców. Chronić swoje dzieci. Kiedy widzą że zbliża się niebezpieczeństwo, próbują wkroczyć i… — Harlan Coben
To rola rodziców. Chronić swoje dzieci. Kiedy widzą że zbliża się niebezpieczeństwo, próbują wkroczyć i przyjąć cios na siebie.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
– To dlaczego wciąż żywisz urazę? – Bo lubię. To łatwiejsze od wybaczenia.
W środku panował lekki zaduch domu dziadków. Kiedy jesteś dzieckiem, taki zapach przyprawia cię o ciarki. Jako dorosły, z chęcią byś go zabutelkował i w złe dni doprawiał nim kubek kakao.
Nie ma nic cięższego od żalu. Żal jest straszliwą otchłanią w najczarniejszym oceanie, bezdenną głębią. Zżera człowieka. Dusi. Paraliżuje skuteczniej od przeciętych nerwów.

