Czy ktoś pamięta, żeby katolicy w Polsce skrzyknęli się w jakimś zbożnym celu i oddolnie, wspólnie uczynili… — Feliks W. Kres

Czy ktoś pamięta, żeby katolicy w Polsce skrzyknęli się w jakimś zbożnym celu i oddolnie, wspólnie uczynili coś naprawdę dobrego? Ja ich widzę wyłącznie wtedy, kiedy przeciw czemuś protestują. Sprawcie wy sobie, katolicy, plastikowe butelki i je czcijcie. Wyjdźcie na ulicę protestować przeciw koncertom, plakatom, filmom, obrazkom, no i oczywiście Owsiakowi, bo przecież nie wyjdziecie, by zażądać chociażby przerwania farsy stulecia. Tej związanej z waszym papieżem. Jak ja mam traktować was poważnie?

s. 407Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0

Więcej z tej książki

Wszystkie cytaty z tej książki