Człowiek, który ma w domu wszystko, by z niego nie wychodzić, nie ma domu. Są takie miejsca, w których można… — Ewa Klajman-Gomolińska
Człowiek, który ma w domu wszystko, by z niego nie wychodzić, nie ma domu. Są takie miejsca, w których można poczuć się dobrze przez odnalezienie się siebie.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Jak w takim eutanazyjnym świecie odnajduje się literatura? Literatura, przy której trzeba myśleć, a skomputeryzowanie codzienności niestety wypiera myślenie, zaś łatwość i dostępność klawiatury oraz drukarki powoduje, że jak do niedawna każdy czuł się lekarzem (wystarczy znaleźć się w jakiejkolwiek przychodni, by ze zdumieniem stwierdzić, że w kolejce do lekarza czekają nie pacjenci a grupa ekspertów), teraz czuje się i pisarzem. Indolencja twórcza boleśnie odsłania brak oczytania, ale przy tak nadwyrężonym kręgosłupie moralnym niespecjalnie jest to przyjmowane czy też brane pod uwagę. Pragnienie ujrzenia swego nazwiska na okładce książki staje się przez twórców, zbiorowej narodowej makulatury, pragnieniem ponad.
Dostajemy to, co dajemy. Każdy nasz uczynek ma bezpośredni zwrot do nadawcy, ale nie bezpośrednią drogą. Może stąd rozczarowania, że podziękowania są słabe albo żadne. Po uderzeniu w stół, odzywają się nożyce a nie stół.
Mężczyznom zawdzięczam to, że stałam się gorszym człowiekiem. Cierpienie uszlachetnia jedynie masochistów.

