Wszystkie wielkie państwa, szczególnie światowe mocarstwa, mają czarne karty w swojej historii – państwa… — Erik Kuehnelt-Leddihn
Wszystkie wielkie państwa, szczególnie światowe mocarstwa, mają czarne karty w swojej historii – państwa pogańskie mają ich więcej niż chrześcijańskie. Ale kraje chrześcijańskie, jeśli utracą swoją wiarę, stają się tak samo złe jak pogańskie. Na wpół chrześcijańska Wielka Brytania prowadziła z czystej żądzy zysku wojny opiumowe przeciwko Chinom, aby zmusić je do otwarcia swoich portów dla handlu tym narkotykiem. Masakry w Irlandii (Drogheda 1649!) były bezprzykładne, a w okresie tak zwanej wojny burskiej Brytyjczycy wynaleźli concentration camp, który zrobił oszałamiającą karierę w dwudziestym wieku. W brytyjskich obozach koncentracyjnych zginęły tysiące burskich kobiet, starców i dzieci. Drezno? Hiroszima i Nagasaki? Czy Amerykanie kiedykolwiek wyjaśnili, dlaczego odrzucili japońskie inicjatywy pokojowe w kwietniu 1945 roku (przekazane za pośrednictwem Watykanu) i w lipcu 1945 roku (przekazane za pośrednictwem Moskwy)?
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Nawet najbardziej zaciekły euromasochista (...) nie może zaprzeczyć temu, że narody Ziemi nadal kierują swój wzrok na Europę i Amerykę Północną, tam szukając wzorców, porównań i odniesień w kwestiach cywilizacyjnych, technologicznych, duchowych, politycznych, ba, nawet kulturalnych i religijnych. Natychmiast jednak doda, że nie jesteśmy jakoś „lepsi” od innych narodów na kuli ziemskiej.
Z pewnością tych naszych apostazji, tych zdrad ducha Europy powinniśmy się wstydzić i nie od rzeczy byłoby chyba przeprosić świat za to, że obdarowaliśmy go takimi monstrualnymi, zbrodniczymi ideologiami.
Szczególnie postępowa jest wojna powietrzna, w trakcie której bomby spadają bez różnicy – nikogo nie uprzywilejowując – na wszystkich, na kobiety, starców i dzieci. Jakież to egalitarne! Jakże nowoczesne!
s. 77

