– Za bardzo mnie kochasz – mówił. – Nigdy nie kocha się za bardzo. – Za bardzo, bo kochasz mnie w dwójnasób… — Éric-Emmanuel Schmitt

– Za bardzo mnie kochasz – mówił.

– Nigdy nie kocha się za bardzo.

– Za bardzo, bo kochasz mnie w dwójnasób. Kochasz moje malarstwo i kochasz mnie.

– To powiedz raczej, że kocham cię w trójnasób: kocham ciebie, twoje malarstwo, no i kocham tez miłość, którą cię darzę.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0