Ogień pędzi z nieba Na rumaku wiatru, Przyciąga oczy. I kto go widzi? Ci, którzy patrzą w górę, Serca, które… — Emma Bull
Ogień pędzi z nieba
Na rumaku wiatru,
Przyciąga oczy.
I kto go widzi?
Ci, którzy patrzą w górę,
Serca, które tęsknią za wysokością i niebem.
Ci, którzy patrzą w górę,
Widzą to, co nigdy nie spadnie na ziemię.
Armie rzucone przeciwko dworowi
Nie mogą pokonać zewnętrznego muru,
Zamek zbudowany z chmur burzowych
Podda się tylko tym,
Którzy patrzą w górę,
Unosząc puste dłonie…
Wysoki statek na gniewnym morzu
To arka przysłana na ratunek
Tym, którzy widzą rzuconą drabinę
I chwytają jej szczeble, wspinając się w górę…
Uszy wyczulone na muzykę gwiazd,
Skrzydła rozpostarte, żeby chwytać wiatr,
Oto nadlatuje odrzutowiec, który przetnie chmury
I zabierze nas do domu.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Kłamstwa i złamane przysięgi to broń w rękach twoich wrogów.
Fantazje przemocy,
Tłucznie butelek o ścianę,
Pragnienie ruchu, działania
Na całość.
Hałas samochodów na nocnej ulicy
Widzisz tylne światła przez zasłony,
Tam, gdzie twoje marzenia mkną
Ku drugiej stronie nocy
Na całość.
Na całość, na całość,
Po to, czego pragniesz,
Gdzie istnieje magia, a ty jesteś ogniem na niebie,
Gdy umowa wymaga poświęcenia,
A ty wiesz, że nie możesz umrzeć.
Na krawędzi, na której żyją najlepsi,
Na całość.
Chcesz być bohaterem
Z siekierką, która zaraz opadnie,
Kupiłbyś ją za miłość i chwałę,
Za wszystko.
Chcesz ubierać się na czarno
I tracisz serce na zawsze,
Ścigasz marzenie przez deszcz i grzmoty
Na swój honor
Na całość.
Dla ciebie żaden samochód nie jest dość szybki,
W twoim sercu żadna miłość nie jest prawdziwa.
Czy ległyby w gruzach twoje fantazje,
Gdybym ci powiedziała, że nie jesteś jedyny?
Trzymaj nogi z dala od rury wydechowej,
Unoś podeszwy butów nad jezdnią;
Wdusimy gaz i przekroczymy czerwoną kreskę,
Dotrzemy do kresu,
Będzie słodko,
Pójdziemy na całość.
Kiedy tłum żywo reaguje, rosną ci skrzydła i dajesz z siebie wszystko. Granie dla publiczności, która cię nienawidzi, jest jak brnięcie po szyję przez bagno.

