– (...) A co z tymi Francuzami? Ojczulek Mróz westchnął z irytacją. – Czy wy, przygłupy, nie zauważyliście… — Ekaterina Sedia

– (...) A co z tymi Francuzami? Ojczulek Mróz westchnął z irytacją. – Czy wy, przygłupy, nie zauważyliście, że gdy tylko zaczyna się obca inwazja, macie rekordowo mroźne zimy? Jak myślisz, czyja to robota, co? – Twoja? – Fiodor wypił następny kieliszek cuchnącego samogonu. – Dlaczego? – Bo mi zależy – odparł Ojczulek Mróz; pijacka szczerość zabarwiła jego głęboki głos. – Dbam o was, powierzchniowe skurwysyny, w przeciwieństwie do waszego głupiego, mięczakowatego boga. – Przez jakiś czas byliśmy ateistami. Nawet materialistami.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0