Mauricio nie miał nic przeciwko typom konwencjonalnym, ale zdecydowanie nie chciał być przeciętny. Dobiegał… — Eduardo Mendoza

Mauricio nie miał nic przeciwko typom konwencjonalnym, ale zdecydowanie nie chciał być przeciętny. Dobiegał trzydziestki, nie wybił się w żadnej dziedzinie ani się nie wzbogacił i uważał się za faceta nudnego, mało oryginalnego, pozbawionego inicjatywy i bez żadnych szans na zmianę. Zarówno w rodzinnej, prowincjonalnej atmosferze Sant Feliu i jego zatoczkach, jak i w gwiazdorskim światku Playa de Aro natykał się na rzeczy, które dawały mu do myślenia: sportowy samochód, elegancka willa, panie i panowie ubrani zgodnie z etykietą w ogrodzie luksusowego hotelu. Wszystko zachęcało go do porównań z własną kondycją i zastanawiał się, kim mogą być ci ludzie i jakimi drogami doszli do tak wysokiego piętra hierarchii społecznej. Może wszystko jest kwestią woli, myślał.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0