Och, jak cudownie było tańczyć kotyliona paranoi, wirować po parkiecie w złowrogich objęciach groźnego… — Dean Koontz

Och, jak cudownie było tańczyć kotyliona paranoi, wirować po parkiecie w złowrogich objęciach groźnego nieznajomego, kiedy orkiestra grała marsz żałobny, a ona nieugięcie zbierała odwagę, by spojrzeć w twarz tancerza, który ją prowadził.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0