Niektórzy upatrują w religii największą nadzieję na pokój, łódź ratunkową, na której nie należy wprowadzać… — Daniel Dennett

Niektórzy upatrują w religii największą nadzieję na pokój, łódź ratunkową, na której nie należy wprowadzać zamieszania, bo można ją wywrócić, a wtedy wszyscy zginiemy; inni natomiast widzą w religijnej samoidentyfikacji główne źródło konfliktów i przemocy na świecie i wierzą równie mocno, że przekonania religijne są niefortunnym substytutem chłodnego, opartego na wiedzy rozumowania. Dobrymi intencjami wybrukowane są obie drogi. Kto ma rację? Nie wiem. Nie wiedzą tego również miliardy ludzi żarliwie religijnych. Nie wiedzą tego także ateiści, przekonani, że świat byłby dużo lepszy, gdyby wszystkie religie zeń znikły. Jest tu jednak pewna asymetria: ateiści są na ogół przychylni wszelkiemu wnikliwemu i obiektywnemu badaniu ich poglądów, praktyk i argumentów. (Prawdę mówiąc, ich nieustanne żądanie samokontroli bywa zgoła nużące). Ludzie religijni natomiast często traktują tych, którzy chcą badać ich poglądy, jako impertynentów i świętokradców.

s. 40Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0

Więcej z tej książki

Wszystkie cytaty z tej książki