Nie ciekawiła mnie historia światowa, tylko moja własna. Jaki to wszystko szajs. Rodzice rządzą człowiekiem… — Charles Bukowski

Nie ciekawiła mnie historia światowa, tylko moja własna. Jaki to wszystko szajs. Rodzice rządzą człowiekiem, póki dorasta, ciągle mu szczają na głowę. A jak już jest gotów stanąć na własnych nogach, zgłaszają się tacy, co chcą go wpakować w mundur, żeby można mu było odstrzelić jaja. Wino smakowało wspaniale. Nalałem sobie jeszcze. Wojna. Przecież byłem prawiczkiem. Miałbym dać sobie odstrzelić fiuta ku chwale ojczyzny, zanim się choćby dowiem, jak to jest z kobietą? Albo przejadę się własnym wozem? Czego właściwie bym bronił? Kogoś innego. Kogoś, kto sra na moje bezpieczeństwo. Ludzie zawsze ginęli na wojnach i jakoś to nie zapewniło pokoju.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0

Więcej z tej książki

Wszystkie cytaty z tej książki