Człowiekowi nie wolno zabijać zwierząt, skoro ma dosyć pożywienia w postaci zbóż i warzyw. Rzeki użyźniają… — Bhaktiwedanta Swami Prabhupada
Człowiekowi nie wolno zabijać zwierząt, skoro ma dosyć pożywienia w postaci zbóż i warzyw. Rzeki użyźniają pola, które rodzą ponad potrzebę. Wzgórza dostarczają minerałów, a oceany drogocennych kamieni. Jeśli ludzkość ma pod dostatkiem zboża, minerałów, klejnotów, wody, mleka itd., po co jej okropne zakłady przemysłowe funkcjonujące kosztem mozołu zatrudnionych tam nieszczęśników? To, czy otrzymamy wszystkie te dary natury, zależy od łaski Pana, musimy być zatem posłuszni Jego prawom. Wtedy dzięki pełnieniu służby oddania osiągniemy doskonałość życia. (…) Kuntīdevī mówi, że w królestwie Pana jest pod dostatkiem zbóż, drzewa uginają się pod ciężarem owoców, rzeki wartko płyną, wzgórza obfitują w minerały, a oceany w bogactwa. Nie wspomina ani słowem o rozkwicie przemysłu czy rzeźniach, bezsensownych tworach, które człowiek wymyślił po to, by stwarzać problemy. Polegając na tym, czego dostarcza nam Bóg, nie zaznamy niedostatku, tylko szczęścia (ānanda).
s. 182Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Kuntī nazywa też Kṛṣṇę niszczycielem stronnictw politycznych i dynastii królewskich siejących zamęt na Ziemi. W każdym królestwie władcę otacza się czcią. Dlaczego, skoro jest on człowiekiem jak i jego poddani? Otóż król, tak jak mistrz duchowy, powinien reprezentować Boga. Pisma wedyjskie mówią: ācāryaṁ māṁ vijānīyān nāvamanyeta karhicit (Bhāg. 11.17.27). Mistrza duchowego nie należy uważać za zwykłą istotę ludzką. Król i prezydent również nie są traktowani jak zwykli ludzie. Jednym z sanskryckich słów określających króla jest naradeva, co znaczy „Bóg w postaci człowieka”. Spoczywają na nim obowiązki podobne do obowiązków Kṛṣṇy. Jak Bóg jest najwyższą istotą we wszechświecie i utrzymuje wszystkie inne żywe istoty, tak król jest najwyższym obywatelem w państwie i odpowiada za pomyślność obywateli.
s. 210
Kiedy maharadża Dhruva medytował o postaci Viṣṇu znajdującej się wewnątrz serca, postać ta nagle zniknęła. Otworzywszy oczy, ujrzał Viṣṇu przed sobą. Powinniśmy zawsze myśleć o Kṛṣṇie tak jak maharadża Dhruva, a po osiągnięciu doskonałości ujrzymy Kṛṣṇę twarzą w twarz. Oto właściwa metoda. Czekajmy cierpliwie na odpowiedni moment i nie zniechęcajmy się, jeśli nie ujrzymy Pana natychmiast. Dziewczyna, która oczekuje dziecka zaraz po ślubie, dozna rozczarowania. Nie oczekujmy zatem, że od razu po przyłączeniu się do ruchu świadomości Kṛṣṇy zobaczymy Kṛṣṇę. Musimy jednak głęboko wierzyć, że ten moment kiedyś nastąpi, jak to było w przypadku Kuntīdevī. Co do tego nie ma żadnych wątpliwości.
s. 207
Niegodziwi głupcy, którzy otrzymawszy jakąś pozycję od Boga twierdzą, że są równie potężni jak On, zasługują na karę. Toteż Kuntīdevī stwierdza: avani-dhrugrājanya-vaṁśa-dahana. „Zstępujesz by zabić łotrów, którzy buntują się się przeciwko Tobie i uzurpują sobie prawo do Twojej pozycji”. Zdarza się, że podlegli cesarzowi królowie i właściciele ziemscy buntują się i nie chcą płacić podatków. Są też buntownicy, którzy kwestionują supremację Boga i sami ogłaszają się Bogiem. Kṛṣṇa przychodzi, aby ich zgładzić.
s. 212

