Kiedy maharadża Dhruva medytował o postaci Viṣṇu znajdującej się wewnątrz serca, postać ta nagle zniknęła… — Bhaktiwedanta Swami Prabhupada
Kiedy maharadża Dhruva medytował o postaci Viṣṇu znajdującej się wewnątrz serca, postać ta nagle zniknęła. Otworzywszy oczy, ujrzał Viṣṇu przed sobą. Powinniśmy zawsze myśleć o Kṛṣṇie tak jak maharadża Dhruva, a po osiągnięciu doskonałości ujrzymy Kṛṣṇę twarzą w twarz. Oto właściwa metoda. Czekajmy cierpliwie na odpowiedni moment i nie zniechęcajmy się, jeśli nie ujrzymy Pana natychmiast. Dziewczyna, która oczekuje dziecka zaraz po ślubie, dozna rozczarowania. Nie oczekujmy zatem, że od razu po przyłączeniu się do ruchu świadomości Kṛṣṇy zobaczymy Kṛṣṇę. Musimy jednak głęboko wierzyć, że ten moment kiedyś nastąpi, jak to było w przypadku Kuntīdevī. Co do tego nie ma żadnych wątpliwości.
s. 207Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Kuntī nazywa też Kṛṣṇę niszczycielem stronnictw politycznych i dynastii królewskich siejących zamęt na Ziemi. W każdym królestwie władcę otacza się czcią. Dlaczego, skoro jest on człowiekiem jak i jego poddani? Otóż król, tak jak mistrz duchowy, powinien reprezentować Boga. Pisma wedyjskie mówią: ācāryaṁ māṁ vijānīyān nāvamanyeta karhicit (Bhāg. 11.17.27). Mistrza duchowego nie należy uważać za zwykłą istotę ludzką. Król i prezydent również nie są traktowani jak zwykli ludzie. Jednym z sanskryckich słów określających króla jest naradeva, co znaczy „Bóg w postaci człowieka”. Spoczywają na nim obowiązki podobne do obowiązków Kṛṣṇy. Jak Bóg jest najwyższą istotą we wszechświecie i utrzymuje wszystkie inne żywe istoty, tak król jest najwyższym obywatelem w państwie i odpowiada za pomyślność obywateli.
s. 210
Niegodziwi głupcy, którzy otrzymawszy jakąś pozycję od Boga twierdzą, że są równie potężni jak On, zasługują na karę. Toteż Kuntīdevī stwierdza: avani-dhrugrājanya-vaṁśa-dahana. „Zstępujesz by zabić łotrów, którzy buntują się się przeciwko Tobie i uzurpują sobie prawo do Twojej pozycji”. Zdarza się, że podlegli cesarzowi królowie i właściciele ziemscy buntują się i nie chcą płacić podatków. Są też buntownicy, którzy kwestionują supremację Boga i sami ogłaszają się Bogiem. Kṛṣṇa przychodzi, aby ich zgładzić.
s. 212
Król ma obowiązek reprezentować Kṛṣṇę, czyli Boga. W przeciwnym razie nie zasługiwałby na tak głęboki szacunek obywateli. Dawniej ustrój monarchiczny panował wszędzie, ale z powodu buntu królów przeciwko Bogu i pogwałcenia przez nich Jego praw, monarchie praktycznie przestały istnieć. Władcy sądzili, że królestwa są ich osobistą własnością. „Jestem Bogiem” – myśleli. „Jestem panem wszystkiego, co znajduje się w zasięgu mego wzroku”. Nic bardziej błędnego. Wszystko należy do Boga (īśāvāsyam idaṁ sarvam). Reprezentant Boga musi być zatem Mu posłuszny. Tylko wtedy ma prawo zajmować taką pozycję. Chciwi, kierujący się egoistycznymi pobudkami królowie są niczym fałszywi mistrzowie duchowi, którzy twierdzą, że sami są Bogiem. Ponieważ tacy fałszywi guru są buntownikami, nie mają żadnej wartości. Mistrz duchowy powinien działać nie jak Bóg, lecz jak najbardziej zaufany sługa Boga i szerzyć świadomość Boga, świadomość Kṛṣṇy.
s. 211

