– Heja, grubasie – powiedziała do Vee. – Heja, straszydło. – Moja mama szuka modelki na ten weekend.(...)… — Becca Fitzpatrick
– Heja, grubasie – powiedziała do Vee. – Heja, straszydło.
– Moja mama szuka modelki na ten weekend.(...) Strasznie trudno jej znaleźć modelki do dużych rozmiarów bielizny.
– Masz coś między zębami – odcięła się Vee. – W szparze z przodu. Chyba czekoladkę na przeczyszczenie.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
– Pewnie nie mieści wam się głowie, że seks to coś więcej niż piętnastominutowy pobyt na tylnym siedzeniu samochodu. Tymczasem seks to nauka. No, a czym jest nauka? – Nudą – krzyknął jakiś chłopak z tyłu sali. – Jedynym przedmiotem, który mi nie idzie – odezwał się inny.
Powiedz jeszcze raz: „prowokujesz”. Prowokująco układasz przy tym usta.
– Vee, zechcesz towarzyszyć mi do toalety?
– Nie możesz iść sama?
– Planowałam iść sama, ale byłoby cudownie, gdybyś poszła ze mną.
– Dziewczyny, skąd wam się to wzięło? – odezwał się Elliot, obdzielając nas uśmiechem. – Słowo daję, jeszcze nie spotkałem takiej, która by mogła iść do toalety sama. – Pochylił się do nas i szepnął konspiracyjnie: – Możecie mi to zdradzić? Dam wam po pięć dolców, serio. – Sięgnął do tylnej kieszeni. – A jak mnie tam wpuścicie i załapię, o co biega, dam nawet po dysze.

