„Z raju prosto do piekła”, Siedział, skubany w kącie pokoju i patrzył na mnie przez cały czas. Już go nie… — Barbara Rosiek

„Z raju prosto do piekła”, Siedział, skubany w kącie pokoju i patrzył na mnie przez cały czas. Już go nie potrafiłam przegnać. Tadeuszu, co to był za koszmar. Miałam przy sobie trochę alkoholu, wypiłam go, lecz wzbudziło to w nim jeszcze większą radość.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0