Dokładnie o dziesiątej (…) Ferguson wkroczył do naszego pokoju. Zapamiętałem go jako wysokiego, dobrze… — Arthur Conan Doyle
Dokładnie o dziesiątej (…) Ferguson wkroczył do naszego pokoju. Zapamiętałem go jako wysokiego, dobrze zbudowanego mężczyznę o krzywych nogach, dysponującego doskonałym przyspieszeniem, dzięki któremu potrafił wyminąć wielu graczy (…) i znaleźć się z piłką po drugiej stronie boiska. Z pewnością nie ma w życiu nic bardziej bolesnego od spotkania z wrakiem wspaniałego niegdyś atlety, którego się znało, gdy był w swojej życiowej formie. W jego znakomitej niegdyś sylwetce zaszły znaczące zmiany, jego jasne włosy przerzedziły się, a ramiona obwisły. Obawiam się, że zrobiłem na nim nie lepsze wrażenie swoim wyglądem.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Ponieważ chwilowo nie mamy innych spraw, a lepiej już jednak robić coś niż nic, wygląda na to, że przyjdzie nam zająć się jedną z baśni braci Grimm.
Znacznie łatwiej jest mówić prosto z mostu (…).
Zawsze twardo stąpaliśmy po ziemi i niech tak zostanie. W naszej rzeczywistości nie ma miejsca na żadne duchy.

