– Mów! – To Virion, pani. Jeśli ta głupia dupa dała się obrazić i wyzwała go na pojedynek… – Była pijana! –… — Andrzej Ziemiański

– Mów!

– To Virion, pani. Jeśli ta głupia dupa dała się obrazić i wyzwała go na pojedynek…

– Była pijana!

– Rozumiem, że to ją tłumaczy. W takim razie upijmy się i my. Mamy tu wokół jakieś dwa tysiące żołnierzy. Niech uderzą, bo tamci mają mniej niż dwieście. Wystarczy nam pół modlitwy, żeby rozchlastać poselstwo – efekt ten sam co w przypadku pojedynku Viriona.

– Nie krzycz. To naprawdę taki zły pomysł?

– Mówisz, pani, o rozchlastaniu poselstwa?

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0

Więcej z tej książki

Wszystkie cytaty z tej książki