Maryśka, pociągniesz druta, jak światła pogasną, bo już mnie ręce od tego branzlowania bolą... Marycha… — Andrzej Stasiuk

Maryśka, pociągniesz druta, jak światła pogasną, bo już mnie ręce od tego branzlowania bolą... Marycha, kurwiszonie przechodzony, chcesz peta, bo wyrzucam.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0