Lubiłem jej wielki tyłek. I cycki. Tyle mięsa, małolat. Można było się w tym pogubić. Była wielka jak słoń… — Andrzej Stasiuk

Lubiłem jej wielki tyłek. I cycki. Tyle mięsa, małolat. Można było się w tym pogubić. Była wielka jak słoń. Właziła na mnie, a ja musiałem tylko leżeć. No i musiał mi stać. A z tym nie było kłopotu. Jak widziałem te jej balony dyndające nade mną to prostował mi się jak dyszel. Cieszyła się, sapała jak lokomotywa i podskakiwała. Lubiła wtedy gadać.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0