Wieżę w formie ściętego stożka wzniesiono pośrodku sowchozu „Rodzicielskie Zagródki” ze sprasowanych… — Andriej Płatonow

Wieżę w formie ściętego stożka wzniesiono pośrodku sowchozu „Rodzicielskie Zagródki” ze sprasowanych, zbrykietowanych w ręcznej prasie cegieł. W przedsionku wieży znajdowała się wydzielona zagroda i jakkolwiek jeszcze nie miała oprzyrządowania, było to miejsce uśmiercania zwierząt prądem o wysokim napięciu. Wisokowski i Główno nie chcieli psuć jakości mięsa przedśmiertnym przerażeniem i rozpaczliwą agonią żywych stworzeń poddanych działaniu mechanicznych narzędzi. W elektrycznej zagrodzie przeciwnie, zwierzę zostanie uprzednio poddane pieszczotom, a śmierć nastąpi w momencie ukontentowania najlepszą karmą. Obraz zwierząt pędzonych na piechotę przez bezkresy na zjedzenie do miast albo nawet zamkniętych w niewoli wagonów, wywoływał w Wisokowskim duchowy i ekonomiczny wstrząs. Krowy, a osobliwie byki, są zbyt wrażliwe, aby mogły znosić jazdę koleją, widok miast i ryczącą industrializację. Stworzeniom rozstrajają się nerwy, bez ustanku wysypują z siebie nawóz i tracą konsumpcyjną wagę. Wyliczono, że podczas jazdy koleją na odległość tysiąca wiorst krowy chudną o dziesięć i więcej procent, byki zaś całkiem marnieją, gryząc się tym, że już nigdy nie przyjdzie im się parzyć…

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0