Nikt i nigdy nie wylał dość łez nad własną grzesznością, nad własną małością i nędzą. Te łzy są… — Alicja Lenczewska
Nikt i nigdy nie wylał dość łez nad własną grzesznością, nad własną małością i nędzą.
Te łzy są najpiękniejszym wyznaniem miłości i najpiękniejszym świadectwem przynależenia do Mnie. (…) Pragnij cierpień i upokorzeń zadawanych przez ludzi, by rzuciły cię pełną skruchy i bezsilności wobec siebie samej w Moje ramiona.
Nie mogę pocieszać i obdarowywać człowieka zadowolonego z siebie, który w swym przeświadczeniu już wszystko ma. Pocieszam i obdarzam tych, którzy pragną, są złaknieni, który nie dostaje, którzy widzą swą nędzę i niemoc.
s. 390Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Niech twoje życie stanie się ciągłym aktem oddania Mi wszystkiego, a zobaczysz, jaki pokój i jaka radość wypełnią twoją duszę.
s. 208
Droga do świętości prowadzi przez uznanie własnej nędzy i nicości, nie przez wywyższanie siebie ponad innych. Nikt nie zna wartości drugiego człowieka, a także i siebie – tylko Ja.
s. 377
Ze wszystkim przychodź do Mnie. Z drobiazgami dnia też. Lubię taką domową intymność. Ja nie chcę być w twym życiu oficjalną postacią, której oddaje się kult i z lękiem przeprasza. Chcę być domownikiem mającym udział we wszystkim. I pragnę wielkiej zażyłości – bez lęku, z dziecięcą ufnością, cokolwiek się zdarzy.
s. 360

