Po jednej stronie jest godność, po drugiej pycha. Przemyśl. Bo niektórzy mylą. I już nie patrząc na mnie… — Aleksander Minkowski

Po jednej stronie jest godność, po drugiej pycha. Przemyśl. Bo niektórzy mylą. I już nie patrząc na mnie, wstał, wyszedł z warsztatu. Zgasiłem lampę. Ciemność była lepka, odrażająca, a ja nie mogłem się z niej wydostać, nie mogłem zrobić kroku. Wtedy właśnie, jak w jaskrawym blasku nieosłoniętej żarówki zobaczyłem to – wyraźnie, ostro. Ja i oni. Nie chciałem pogodzić się z paczką, ponieważ rację miałem ja. A oni wycofali się nie dlatego, że to zrozumieli, uznali. Zrobili to w imię przyjaźni. Nie chcę wrócić do nich w ten sposób. Nie mogę… Więc? Godność czy pycha?

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0