Dawniej, kiedy spać szedłem, tem słodziłem chwile, Że skoro się obudzę, obaczę Marylę, I dawniej spałem mile… — Adam Mickiewicz
Dawniej, kiedy spać szedłem, tem słodziłem chwile,
Że skoro się obudzę, obaczę Marylę,
I dawniej spałem mile! Teraz, tutaj spać będę, od ludzi daleki,
Może ją we śnie ujrzę, gdy zamknę powieki; Może zamknę na wieki!
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Trojaka do zguby droga —
Ciekawość, łakomstwo, trwoga.
Więc kto w tym trojakim względzie
Twardej nie ulegnie probie,
Takiemu już można będzie
Ufać, jak samemu sobie.
s. 127
Pókiśmy mieli ciebie,
W domu było jak w niebie.
s. 109
Patrzę — aż cały wóz stoi na łące.
Siadam, powoli strach mija;
Proszę za dusze, w czyscu bolejące,
Zmówić trzy Zdrowaś Maryja.

