Widać było, że jest zupełnie nieobecna, pogrążona w sobie i w tej obecności obok, wyłączona z otaczającego ją… — Zofia Chądzyńska
Widać było, że jest zupełnie nieobecna, pogrążona w sobie i w tej obecności obok, wyłączona z otaczającego ją świata. Nie istniał ani ogród koło nich, ani inni ludzie, ani wczoraj, ani jutro, życie zamykało się do tej chwili, która trwała, do dotykania głową ramienia najbliższego człowieka, do spokoju, do bezpieczeństwa, do szczęścia.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Jeszcze się taki nie narodził, który by umiał wpłynąć na to, żeby ktoś nie umarł, albo ktoś kogoś kochał nadal.
Widać było, że porusza ona temat, koło którego kręci się całe jej życie.
To jest tak jakby… jakby przeszkadzał mi każdy centymetr ciała. Nie wiadomo, co ze sobą zrobić. Chciałoby się gdzieś uciekać, gdzieś schronić, a wiadomo, że tam także nie będzie dobrze… że nigdzie nie będzie dobrze… I stamtąd znowu będę chciała uciekać.

