Ale boję się, że sami nie wiemy, czego chcemy, tak się zachłystujemy dzisiejszą sytuacją. Tymczasem gdzie… — Zbigniew Białas
Ale boję się, że sami nie wiemy, czego chcemy, tak się zachłystujemy dzisiejszą sytuacją. Tymczasem gdzie jest ten nasz kraj? Gdzie są jego granice?
s. 34Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Agresja leży w ludzkiej naturze. Od zawsze. Koniec kropka. Powiedzieć, że morderstwo jest aktem agresji, to powiedzieć, że zabijanie to bycie człowiekiem.
s. 53
Śmiech, rozpacz, błazenada, puder i pył, sens i bezsens, znikomość istnienia.
s. 192
Nastały dni ciemne, gniewne i krótkie, dni obficie roszone łzami, dni zaryglowanych drzwi, trwożliwie pogaszonych świec, dni rozpaczy i wściekłości, dni dzikiego upojenia. Dni śmierdzących onuc i niesprzątniętych odchodów na ulicach, dni ponure i puste, dni udręki i zagłady. To nie był początek lepszego świata. To był jego apokaliptyczny koniec.
s. 70

