Chleją, rechoczą, rzygają, zasypiają, budzą się, coś przegryzą, do sklepu się wymkną. Niechętnie… od picia… — Wojciech Kuczok

Chleją, rechoczą, rzygają, zasypiają, budzą się, coś przegryzą, do sklepu się wymkną. Niechętnie… od picia mają światłowstręt. I apiać od nowa. Czasem któryś wyjmie flaka. I stara go męczy… naciąga… Ale nic z tego. Na tej melinie dokonuje się kurewstwo agonalne. Alkoholicy w stanie zejściowym przygłaskują sobie nawzajem zużyte organy, bo wciąż jak przez mgłę pamiętają czasy sprzed marskości, w których popijawie towarzyszyły męsko-damskie harce, czasy w których byli zdolni do przeżywania także innych, niż pośpieszne zabijanie kaca rodzajów przyjemności.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0