W oczy zagląda nam Głód. Tuż za jego plecami czeka sobie spokojnie Śmierć. Ona się nie śpieszy, najpierw… — Wojciech Cejrowski

W oczy zagląda nam Głód.

Tuż za jego plecami czeka sobie spokojnie Śmierć.

Ona się nie śpieszy, najpierw przepuszcza przodem Kłótnię, potem jakąś Chorobę. Bywa, że tuż przed nią, chichocząc jak hiena, kroczy Kanibalizm. Wyciąga do ludzi rękę i mówi:

– Chodź, ja ciebie przed Śmiercią uratuję.

Niekiedy naprawdę ratuje.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0