„Modli się” wobec innych i wobec siebie, ale modlitwa jego była tylko parawanem, zasłaniającym bezmiary jego… — Witold Gombrowicz

„Modli się” wobec innych i wobec siebie, ale modlitwa jego była tylko parawanem, zasłaniającym bezmiary jego niemodlitwy... więc to był akt wyrzucający, „ekscentryczny”, który wyprowadzał z [...] kościoła na zewnątrz, na obszar bezgraniczny zupełnej nie-wiary - w samym rdzeniu swoim zaprzeczający.

Część pierwsza · Rozdział 2. · s. 21