Więcej z tej książki
Gdybym z ziemi robił wycieczkę na jaką inną planetę, lub choćby na księżyc, [...] wolałbym być z kimś - na wszelki wypadek, żeby moja ludzkość miała się w czym przejrzeć.
Część druga · Rozdział 9 · s. 132
Kiedy jest się samemu, nie można mieć pewności, że np. się nie zwariowało. We dwóch - co innego. Dwóch daje pewność i obiektywną gwarancję. We dwóch nie ma wariacji!
Część druga · Rozdział 9 · s. 131
[...] człowiek żyje w świecie. Po ciemku świat znika. Pan wie, nie ma nic naokoło, jest się tylko z sobą. [...] za każdym razem, gdy zgasimy lampę, robi się ciemno, to jednak nie wyklucza, że w pewnych wypadkach ciemność może oślepić na wskroś, rozumie pan...
wypowiada Fryderyk · Część druga · Rozdział 8. · s. 109

