Pojawienie się dziecka zawsze wywołuje masę wspomnień z własnego dzieciństwa, które już dawno wyleciały nam z… — William Wharton
Pojawienie się dziecka zawsze wywołuje masę wspomnień z własnego dzieciństwa, które już dawno wyleciały nam z głowy.
Część pierwsza KATE Rozdział IV · s. 58
Więcej z tej książki
Sprawia mi przyjemność myśl, że może w nocy umarłem i że to właśnie jest śmierć – stan wszechogarniającego spokoju.
(…) miłość jest kombinacją podziwu, szacunku i namiętności. Jeśli żywe jest choć jedno z tych uczuć to nie ma o co robić szumu. Jeśli dwa, to może nie jest to mistrzostwo świata, ale blisko. A jeśli wszystkie trzy, to śmierć jest już niepotrzebna: trafiłaś do nieba za życia.
Ci, którzy umierają razem, na zawsze są razem.

