Ktoś mi kiedyś mówił, że umrzeć jest bardzo łatwo – wystarczy tylko czterdzieści razy pod rząd westchnąć… — Wieniedikt Jerofiejew
Ktoś mi kiedyś mówił, że umrzeć jest bardzo łatwo – wystarczy tylko czterdzieści razy pod rząd westchnąć głęboko, głęboko, jak można najgłębiej zaczerpnąć powietrza, i tyle samo razy z głębi płuc je wytchnąć – a wtedy wyzioniesz ducha. Może by tak spróbować?...
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
A ona – podeszła do stołu i wypiła duszkiem jeszcze sto pięćdziesiąt, albowiem była doskonała, a doskonałość nie zna granic...
I znów zostałem sam. Z odrazą popatrzyłem za ową kobietą. Zwłaszcza nie podobały mi się jej białe pończochy bez szwów; szew by mnie uspokoił, a być może, ulżył też duszy i sumieniu...
Cóż może być szlachetniejszego niż, na przykład, przeprowadzenie eksperymentów na samym sobie? Ja będąc w ich wieku robiłem tak: w czwartek wieczorem wypijałem za jednym zamachem trzy i pół litra piwa z wódką – wypijałem i waliłem się spać w ubraniu, z jedną tylko myślą: obudzę się jutro, w piątek, czy też się nie obudzę?

