Warren Ellis
Cytaty
Drummer: Nie dziwne, że większość życia spędziłeś w samotności, stary.
Elijah: Tylko w ten sposób miałem gwarancję owocnych rozmów.
Jenny: Zaczyna się nowy wiek. Duch dwudziestego wieku musi umrzeć.
Swift: Ale dwudziesty wiek kończy się dopiero wraz z rokiem dwutysięcznym, każdy kretyn o tym wie.
Jenny: Nie wiń mnie, tylko tę cholerną planetę, która liczy po swojemu!
Radioactive Man: Skąd będziemy wiedzieli, że to ich sprawka, jak już tam dotrzemy? Zapytamy?
Songbird: Skopiemy ich do nieprzytomności i jeżeli nic się nie zmieni, przeprosimy później.
Nie wierzę, że [istoty organiczne] mają takie śmieci w swoim organizmie i nie chcą się zabić.
Tylko Jenny Sparks mogła dokonać na bogu egzekucji rodem z amerykańskiego więzienia.
Właśnie przedefiniowałem samobójstwo jako sport grupowy.
Chcesz poznać sekret świata? Oto on: Ocal go, a odpłaci ci każdą sekundą każdego dnia.
X-men wracają do życia częściej niż Jezus.
Po śmierci nie ma już nic. Nie ma grzechu, nie ma piekła dla sukinsynów, ani kary dla zabójców i gwałcicieli. Dlatego właśnie wróciłem. Trzeba szybko wyrwać te chwasty z naszego świata. Mamy tylko tę chwilę, nikt nie może nam jej zabrać. I nikt nie rozumie tego lepiej, niż zdradzony glina zastrzelony w Hongkongu
Dosyć tego! Chce się z tobą bawić! Chcę cię torturować! Ale ty ZAWSZE ZNAJDZIESZ SPOSÓB, BY POPSUĆ MI ZABAWĘ! Wiesz kim jesteś? Wiesz kogo mi przypominasz? Jesteś taka sama jak moja żona! Dokładnie! Wszystko było picuś glancuś i wtedy poprosiłem o jedną rzecz! Co ja ci takiego powiedziałem, Moniko?! Co było w tym takiego obraźliwego?! Kazałem ci tylko przeprowadzić test broni i nie zajmować swojej małej, dziewczęcej główki tym, ze ta broń pochodzi od firmy, która była komórką terrorystów! Kazałem ci rozwalić Amerykę na kawałki w imię wolności! Ale nie! Nie mogłaś! JEDNEJ PROSTEJ RZECZY! To tak jakbyś nagle dostała czterdziestki, twoja twarz zwiała na południe i nagle usłyszałem nie Dirk, nie będę nigdy więcej robić tych rzeczy z kurczakami, peruką i wanną pełną kwasu! A tak przy okazji Dirk, daj mi całą swoją forsę, pozwól mi pomalować wszystko na różowo, zaadoptuj milion małych, wrzeszczących, produkujących smarki dzieciaków dla mnie i nawet nie waż się mnie tknąć, bo brzuch mi się rozejdzie! I wiesz co wtedy zrobiłem? (zdawszy sobie sprawę, ze wszyscy się na niego gapią) Heh, po prostu ich zabijmy.
Mam dwa uzi i szpadel. Co znaczy, że mogę je zastrzelić i potem pochować.
Świat nie jest czarno-biały, włączony albo wyłączony. Świat składa się z sytuacji, które stoją gdzieś pomiędzy pozycją „włączony” i „wyłączony”. Odcienie szarości. Wydaje mi się, że tak właśnie wygląda wszechświat. Jednocześnie przyjmuje wszystkie możliwe pozycje.







