Reasumując: siła talentu Dumasa sprawiła, że policyjny raport przeistoczył się w śródziemnomorską canzonę o… — Waldemar Łysiak

Reasumując: siła talentu Dumasa sprawiła, że policyjny raport przeistoczył się w śródziemnomorską canzonę o zemście, romantycznej, a zarazem chłodnej i wyrafinowanej, wspartej potęgą pieniądza i mózgu drążonego przez mściwą pamięć. Kamienie zdrady i zbrodni są tu jak szorstkie, wydarte z brzucha diamenty, które mściciel-szlifierz bierze w dłoń i pieści narzędziami, czyniąc z nich brylanty zemsty. Ta zemsta ma jubilerską precyzję – diamentów nie szlifuje się obrabiarkami. Ta powieść jest katechizmem mścicieli posażnych – wielkiej zemsty nie dokonuje się kuchennym nożem. Dla bezsilnych nędzarzy, którym zemsta śni się po nocach jak naga oddaliska eunuchowi – jest tylko modlitewnikiem.

s. 20Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0