Okładka książki: Orlando

Okładka książki

Marginesy

Prawa autorskie do okładki należą do wydawnictwa Marginesy. Okładka jest wyświetlana w celach informacyjnych, w ramach promocji książki.

Okładka książki

Orlando

Virginia Woolf

Cytaty

  1. Tylko w to, czego się nie widzi, można bez reszty uwierzyć.

  2. Piszemy nie palcami, lecz całą swą osobą.

  3. Niebiosa miłościwie postanowiły, że tajemnice wszystkich serc pozostaną w ukryciu, wobec czego trawieni jesteśmy wieczni pokusą, by podejrzewać coś, co być może nie istnieje.

  4. – Staję się dorosła – rzekła, biorąc nareszcie swą świecę. – Tracę pewne złudzenia – powiedziała, zamykając modlitewnik królowej Marii – może, by zyskać inne.

  5. Samotność bardziej się uwidacznia, gdy dopiero co odszedł zalotnik.

  6. Czas ciąży ludziom swym nadmiarem.

  7. Myślenie i życie są jak przeciwległe bieguny.

  8. Każda tajemnica duszy pisarza, każde doświadczenie jego życia, każdy przymiot jego umysłu zapisane są wielkimi literami w jego dziełach, a przecież jakoś ciągle nam potrzeba egzegezy krytyków i badań żywotopisów.

  9. Geniusz przypomina raczej w swym działaniu latarnię morską, która posyła jeden promień, po czym na czas jakiś gaśnie, tyle że geniusz objawia się bardziej kapryśnie i może raz po raz zabłysnąć sześcioma czy siedmioma promieniami (…) a potem zapaść w ciemność na cały rok bądź na zawsze. Kierować się zatem jego promieniami jest niemożebne, a kiedy najdzie ich mrok, ludzie obdarzeni geniuszem w niczym się nie różnią od innych.

  10. Intelekt, choć boski i wszelkiego uwielbienia godny, ma zwyczaj gnieździć się w najnędzniejszej powłoce i połykać inne ludzkie cnoty.

  11. Czy to małżeństwo, jeżeli małżonek jest w jej guście? Czy to małżeństwo, jeżeli i inni są w jej guście? I nareszcie, czy to małżeństwo, jeżeli nadal najbardziej ze wszystkiego pragnęła pisać poezję?

  12. Gdy tylko utracimy wiarę w obcowanie z bliźnimi, jakaś przypadkowa konfiguracja stodół i drzew czy też stóg siana i furmanka ukazują nam tak doskonały symbol nieosiągalnego, że wznawiamy swe dążenia.

  13. Czyż istnieje bowiem coś bardziej przerażającego, niż zdać sobie sprawę, że mamy chwilę teraźniejszą? To że potrafimy w ogóle przeżyć ten wstrząs, zawdzięczamy wyłącznie temu, iż z jednej strony chroni nas przeszłość, a z drugiej przyszłość.

    s. 217

  14. [...] odniosła wrażenie [...] że dali jej odczuć, a było to odczucie arcyniemiłe, iż nigdy, przenigdy nie należy mówić, co się myśli.

    s. 207

  15. Tylko człowiek posiada dar mowy. Człowiek stał się niezbędny.

    s. 198

  16. Gdybym umarła, byłoby to dla świata obojętne!

    s. 197

  17. [...] trzeba pamiętać, że kiedy mieszają się w naszych oczach takie kolory jak żółty i niebieski, ich pigment może osiąść na naszych myślach [...].

    s. 189

  18. [...] najbardziej poetyckie jest właśnie to, co nie może być spisane.

    s. 184

  19. Ach! [...] Przez wiele stuleci szukałam szczęścia, i nie znalazłam go, szukałam sławy, i ominęła mnie, szukałam miłości, i jej nie zaznałam. Życie i jego sąsiadka, śmierć, są lepsze. Znałam wielu mężczyzn i wiele kobiet [...] lecz nikogo nie rozumiałam.

    s. 181

  20. Wydaje się bowiem [...] że piszemy nie palcami, lecz całą swą osobą. Nerw, który zawiaduje piórem, okręca się wokół każdego włókna naszej istoty, przewleka przez serce, przenika wątrobę.

    s. 177

  21. [...] iluzje są najcenniejszymi i najniezbędniejszymi ze wszystkich rzeczy, a osoby, które je stwarzają, należą do największych dobroczyńców świata [...].

    s. 145

  22. Często zatem, gdzie umysł jest największy, tam serce, zmysły, wielkoduszność, miłość, wyrozumienie, życzliwość i cała reszta ledwie mają czym oddychać.

    s. 155

  23. Geniusz przypomina [...] w swym działaniu latarnię morską, która posyła jeden promień, po czym na czas jakiś gaśnie, tyle że geniusz objawia się bardziej kapryśnie i może raz po raz zabłysnąć sześcioma czy siedmioma promieniami [...], a potem zapaść w ciemność na cały rok bądź na zawsze. Kierować się zatem jego promieniami jest niemożebne, a kiedy najdzie ich mrok, ludzie obdarzeni geniuszem w niczym nie różnią się od innych.

    s. 150

  24. Światło prawdy spada na nas z bezlitosną szczerością, w świetle prawdy obojgu nam diabelsko nie do twarzy.

    s. 150

  25. Iluzje są tym dla duszy, czym atmosfera dla planety.

    s. 147

  26. Poeta to Atlantyk i lew w jednym. Gdy ten pierwszy nas pochłania, drugi nas pożera. Jeśli ujdziemy kłom, nie ujdziemy falom. Człowiek, który potrafi druzgotać iluzje, jest zarazem bestią i powodzią.

    s. 147

  27. [...] skoro [...] iluzje słyną z tego, że pryskają w zderzeniu z rzeczywistością, tam gdzie rządzi iluzja, nie może zaistnieć prawdziwe szczęście, prawdziwy dowcip, prawdziwa mądrość [...].

    s. 145

  28. Mężczyzna patrzy światu prosto w twarz, jakby świat ten został stworzony ku jego potrzebom i urobiony ku jego upodobaniom. Kobieta zerka na świat z ukosa, pytająco, a nawet podejrzliwie. Gdyby nosili te same stroje, możliwe że i spojrzenie na świat mieliby to samo.

    s. 136

  29. Wiele [...] świadczy o słuszności poglądu, że to stroje noszą nas, a nie odwrotnie - choć każemy im przybrać kształt ramienia czy piersi, one kształtują nasze serca, nasze mózgi, nasze języki wedle swego upodobania.

    s. 136

  30. Staję się dorosła [...]. Tracę złudzenia, być może, by zyskać inne.

    s. 127

  31. Trudno wszakże o bezczelniejszą, choć zarazem powszechniejszą supozycję, aniżeli ta, iż nie ma innych bogów prócz jednego i nie ma innych religii prócz naszej.

    s. 125

  32. [...] nieme stworzenia, jak dobrze wiadomo, są znacznie lepszymi sędziami tożsamości i charakteru niźli my sami.

    s. 123

  33. Serce człowieka nie zna silniejszej namiętności niż żądza nakłonienia innych do własnych przekonań.

    s. 108

  34. [...] w trakcie tworzenia wiersz zmierza ku unicestwieniu.

    s. 82

  35. Lepiej być nieznanym i pozostawić po sobie kamienny łuk, piwniczkę, mur, na którym dojrzewają brzoskwinie, aniżeli spłonąć jak meteor, nie pozostawiając ani pyłka.

    s. 77

  36. Człowieka zapomnianego mrok miłosiernie pogrąża w swych odmętach. Nikt nie wie, dokąd człowiek ten zmierza lub skąd przybywa. Może poszukiwać prawdy i ją wypowiedzieć, tylko on jest wolny, tylko on jest prawdomówny, tylko on jest ze sobą w zgodzie.

    s. 76

  37. [...] podczas gdy sława ogranicza oraz stawia przeszkody, zapomnienie spowija człowieka jak mgła. Zapomnienie jest mroczne, szczodre i swobodne, zapomnienie pozwala umysłowi bez przeszkód podążać swą drogą.

    s. 76

  38. Pamięć jest szwaczką, i to kapryśną. Pamięć śmiga igłą w górę i w dół, w lewo i w prawo, to rzadszym, to gęściejszym ściegiem. Nie wiemy, które wspomnienie czeka następne w kolejce, które stoi za nim.

    s. 57

  39. Natura [...] spłatała nam tyle płochych figli, urabiając nas nierównomiernie z gliny i brylantów, z tęczy i granitu [...].

    s. 56

  40. Czy tak jesteśmy stworzeni, iż śmierć musimy przyjmować w codziennych małych dawkach, gdyż w przeciwnym razie życie stałoby się nieznośne?

    s. 49

  41. [...] skąd można być pewnym, że wściekłość nie maluje takich obrazów, których człowiek najbardziej obawia się ujrzeć [...].

    s. 37

  42. Bowiem słuszność ma filozof, który mówi, że granica między szczęściem a melancholią nie grubsza jest aniżeli ostrze noża.

    s. 33

  43. [...] rozkoszował się poczuciem, że jest zawsze i zawsze i zawsze sam.

    s. 12

  44. Natura i pisanie zdają się żywić do siebie wrodzone anse; poznać je ze sobą, a rozszarpią się na strzępy.

    s. 12

  45. Zieleń w naturze to jedna sprawa, zieleń w poezji - inna.

    s. 12

To już wszystkie cytaty.

45 cytatów w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne