Cytaty
Czyż istnieje bowiem coś bardziej przerażającego, niż zdać sobie sprawę, że mamy chwilę teraźniejszą? To że potrafimy w ogóle przeżyć ten wstrząs, zawdzięczamy wyłącznie temu, iż z jednej strony chroni nas przeszłość, a z drugiej przyszłość.
s. 217
[...] odniosła wrażenie [...] że dali jej odczuć, a było to odczucie arcyniemiłe, iż nigdy, przenigdy nie należy mówić, co się myśli.
s. 207
Tylko człowiek posiada dar mowy. Człowiek stał się niezbędny.
s. 198
Gdybym umarła, byłoby to dla świata obojętne!
s. 197
[...] trzeba pamiętać, że kiedy mieszają się w naszych oczach takie kolory jak żółty i niebieski, ich pigment może osiąść na naszych myślach [...].
s. 189
[...] najbardziej poetyckie jest właśnie to, co nie może być spisane.
s. 184
Ach! [...] Przez wiele stuleci szukałam szczęścia, i nie znalazłam go, szukałam sławy, i ominęła mnie, szukałam miłości, i jej nie zaznałam. Życie i jego sąsiadka, śmierć, są lepsze. Znałam wielu mężczyzn i wiele kobiet [...] lecz nikogo nie rozumiałam.
s. 181
Wydaje się bowiem [...] że piszemy nie palcami, lecz całą swą osobą. Nerw, który zawiaduje piórem, okręca się wokół każdego włókna naszej istoty, przewleka przez serce, przenika wątrobę.
s. 177
[...] iluzje są najcenniejszymi i najniezbędniejszymi ze wszystkich rzeczy, a osoby, które je stwarzają, należą do największych dobroczyńców świata [...].
s. 145
Często zatem, gdzie umysł jest największy, tam serce, zmysły, wielkoduszność, miłość, wyrozumienie, życzliwość i cała reszta ledwie mają czym oddychać.
s. 155
Geniusz przypomina [...] w swym działaniu latarnię morską, która posyła jeden promień, po czym na czas jakiś gaśnie, tyle że geniusz objawia się bardziej kapryśnie i może raz po raz zabłysnąć sześcioma czy siedmioma promieniami [...], a potem zapaść w ciemność na cały rok bądź na zawsze. Kierować się zatem jego promieniami jest niemożebne, a kiedy najdzie ich mrok, ludzie obdarzeni geniuszem w niczym nie różnią się od innych.
s. 150
Światło prawdy spada na nas z bezlitosną szczerością, w świetle prawdy obojgu nam diabelsko nie do twarzy.
s. 150
Iluzje są tym dla duszy, czym atmosfera dla planety.
s. 147
Poeta to Atlantyk i lew w jednym. Gdy ten pierwszy nas pochłania, drugi nas pożera. Jeśli ujdziemy kłom, nie ujdziemy falom. Człowiek, który potrafi druzgotać iluzje, jest zarazem bestią i powodzią.
s. 147
[...] skoro [...] iluzje słyną z tego, że pryskają w zderzeniu z rzeczywistością, tam gdzie rządzi iluzja, nie może zaistnieć prawdziwe szczęście, prawdziwy dowcip, prawdziwa mądrość [...].
s. 145
Mężczyzna patrzy światu prosto w twarz, jakby świat ten został stworzony ku jego potrzebom i urobiony ku jego upodobaniom. Kobieta zerka na świat z ukosa, pytająco, a nawet podejrzliwie. Gdyby nosili te same stroje, możliwe że i spojrzenie na świat mieliby to samo.
s. 136
Wiele [...] świadczy o słuszności poglądu, że to stroje noszą nas, a nie odwrotnie - choć każemy im przybrać kształt ramienia czy piersi, one kształtują nasze serca, nasze mózgi, nasze języki wedle swego upodobania.
s. 136
Staję się dorosła [...]. Tracę złudzenia, być może, by zyskać inne.
s. 127
Trudno wszakże o bezczelniejszą, choć zarazem powszechniejszą supozycję, aniżeli ta, iż nie ma innych bogów prócz jednego i nie ma innych religii prócz naszej.
s. 125
[...] nieme stworzenia, jak dobrze wiadomo, są znacznie lepszymi sędziami tożsamości i charakteru niźli my sami.
s. 123
Serce człowieka nie zna silniejszej namiętności niż żądza nakłonienia innych do własnych przekonań.
s. 108
[...] w trakcie tworzenia wiersz zmierza ku unicestwieniu.
s. 82
Lepiej być nieznanym i pozostawić po sobie kamienny łuk, piwniczkę, mur, na którym dojrzewają brzoskwinie, aniżeli spłonąć jak meteor, nie pozostawiając ani pyłka.
s. 77
Człowieka zapomnianego mrok miłosiernie pogrąża w swych odmętach. Nikt nie wie, dokąd człowiek ten zmierza lub skąd przybywa. Może poszukiwać prawdy i ją wypowiedzieć, tylko on jest wolny, tylko on jest prawdomówny, tylko on jest ze sobą w zgodzie.
s. 76
[...] podczas gdy sława ogranicza oraz stawia przeszkody, zapomnienie spowija człowieka jak mgła. Zapomnienie jest mroczne, szczodre i swobodne, zapomnienie pozwala umysłowi bez przeszkód podążać swą drogą.
s. 76
Pamięć jest szwaczką, i to kapryśną. Pamięć śmiga igłą w górę i w dół, w lewo i w prawo, to rzadszym, to gęściejszym ściegiem. Nie wiemy, które wspomnienie czeka następne w kolejce, które stoi za nim.
s. 57
Natura [...] spłatała nam tyle płochych figli, urabiając nas nierównomiernie z gliny i brylantów, z tęczy i granitu [...].
s. 56
Siedział zatem [...] w samotności i czytał - człowiek nagi.
s. 54
Czy tak jesteśmy stworzeni, iż śmierć musimy przyjmować w codziennych małych dawkach, gdyż w przeciwnym razie życie stałoby się nieznośne?
s. 49
[...] skąd można być pewnym, że wściekłość nie maluje takich obrazów, których człowiek najbardziej obawia się ujrzeć [...].
s. 37
Bowiem słuszność ma filozof, który mówi, że granica między szczęściem a melancholią nie grubsza jest aniżeli ostrze noża.
s. 33
[...] rozkoszował się poczuciem, że jest zawsze i zawsze i zawsze sam.
s. 12
Natura i pisanie zdają się żywić do siebie wrodzone anse; poznać je ze sobą, a rozszarpią się na strzępy.
s. 12
Zieleń w naturze to jedna sprawa, zieleń w poezji - inna.
s. 12
To już wszystkie cytaty.
34 cytaty w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne



