Staję się dorosła [...]. Tracę złudzenia, być może, by zyskać inne. — Virginia Woolf
Staję się dorosła [...]. Tracę złudzenia, być może, by zyskać inne.
s. 127
Więcej z tej książki
Czyż istnieje bowiem coś bardziej przerażającego, niż zdać sobie sprawę, że mamy chwilę teraźniejszą? To że potrafimy w ogóle przeżyć ten wstrząs, zawdzięczamy wyłącznie temu, iż z jednej strony chroni nas przeszłość, a z drugiej przyszłość.
s. 217
[...] odniosła wrażenie [...] że dali jej odczuć, a było to odczucie arcyniemiłe, iż nigdy, przenigdy nie należy mówić, co się myśli.
s. 207
Tylko człowiek posiada dar mowy. Człowiek stał się niezbędny.
s. 198

