Tymczasem ci z hashslingrz i im podobni coraz głośniej wrzeszczą o „wolności internetu”, a jednocześnie… — Thomas Pynchon
Tymczasem ci z hashslingrz i im podobni coraz głośniej wrzeszczą o „wolności internetu”, a jednocześnie oddają go pod kontrolę czarnych charakterów… Łapią nas na haczyk, bez pudła, wszyscy jesteśmy samotni, biedni, poniżeni, rozpaczliwie chcemy wierzyć w każdą żałosną imitację wspólnoty, jaką chcą nam wcisnąć… Jesteśmy pionkami w grze, Maxi, gra jest ustawiona i skończy się dopiero w chwili zniszczenia internetu.
s. 478Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Później po powrocie do domu, w chwili wdowiego zamyślenia Maxine siada w samotności, gasi światło, wyjmuje kopertę z gotówką i wdycha ostatnie ślady zapachu jego podłej wody kolońskiej, próbując przywołać z powrotem coś równie niewidzialnego, nieważkiego i niemożliwego do opisania jak jego dusza…
s. 493
(…) Maxine spędza czarujące półtorej godziny w towarzystwie swojego szwagra, Avrama Deschlera, który pilnuje ozora à la Polonaise, powoli gotującego się w kuchni przez cały dzień. Mieszkanie wypełnia się intrygującym aromatem, który po chwili zapada głęboko w pamięć.
s. 274
W środku Maxine znajduje niewielkie dossier, z którego dowiadujemy się natychmiast – najwyraźniej autor uznał to za bardzo ważne – że Gabriel Ice jest z pochodzenia Żydem, a jednocześnie nielegalnie transferuje miliony dolarów amerykańskich na konto w Dubaju, kontrolowane przez Wahabicki Fundusz Ekumeniczny (FPM), który według dossier zajmuje się finansowaniem działalności terrorystycznej.
s. 289

