– (…) O rany, ależ wielgachny kocur! – To lew – wyjaśniła babcia Weatherwax, zerkając na wypchany łeb nad… — Terry Pratchett

– (…) O rany, ależ wielgachny kocur!

– To lew – wyjaśniła babcia Weatherwax, zerkając na wypchany łeb nad kominkiem.

– Cokolwiek to było, musiało walnąć w ścianę z piekielną szybkością.

– Ktoś go zabił. – Babcia rozejrzała się badawczo.

– No pewno – zgodziła się niania. – Gdybym zobaczyła, jak coś takiego przegryza mi się przez ścianę, sama bym to walnęła pogrzebaczem.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0