Bravd splunął i schował miecz. Zwykle nie opłacało się zaczepiać magów – rzadko mieli przy sobie jakieś… — Terry Pratchett

Bravd splunął i schował miecz. Zwykle nie opłacało się zaczepiać magów – rzadko mieli przy sobie jakieś skarby warte poniesionych trudów.

– Bezczelnie gada jak na rynsztokowego maga – mruknął

– Nie zrozumieliście – odparł zmęczonym tonem jeździec. – Boję się was tak bardzo, że kręgosłup mam jak z galarety. Ale w tej chwili cierpię na przedawkowanie grozy. Kiedy mi to minie, znajdę czas, żeby się was przyzwoicie przestraszyć.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0