Co sprowadziło mnie do jej piczy, w której kiszą się soki tylu mężczyzn, dlaczego uciekłem do tego szamba od… — Szczepan Twardoch
Co sprowadziło mnie do jej piczy, w której kiszą się soki tylu mężczyzn, dlaczego uciekłem do tego szamba od czystego łona mojej eugenicznej żony, od jej lędźwi czystych jak polski ołtarz, od jej łona przypominającego kwietną łąkę, od tej lęgni Polaków, która przyjmowała moje nasienie chętnie, aby wzrosnąć Polakiem, ale przecież mojego chuja przyjmowała z odrazą, bo czyż to przystoi, aby Polce ktoś chuja wkładał między nogi? Ciężką, ponurą koniecznością było dla niej moje ciało. Wolałaby, abyśmy ciał nie mieli. Ale dla Polski znieść mogła i to.
s. 98Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Przemoc i jej groźba, na których opiera się wszelka władza, stanowią o najprostszej, najbardziej podstawowej materii świata.
s. 448
Szczęśliwi, co w piekle; w końcu nie muszą już cierpieć świata.
s. 96
Obowiązek. Kobieta polska, matka, higiena. Przyszłe pokolenia. Dzieci są najważniejsze. Dzieci to przyszłość narodu. Fizyka, eugenika i czarna Afryka. Nie że Jureczek, wnuczuś, słodycz w jasnowłosego cherubinka wcielona, nie – dzieci. Dzieci polskie, jebał je pies.
s. 27

