(...) z chwilą postawienia nogi na stopniu wagonu przeskakujemy wewnętrznie tam, dokąd mamy jechać. Po… — Stefania Grodzieńska

(...) z chwilą postawienia nogi na stopniu wagonu przeskakujemy wewnętrznie tam, dokąd mamy jechać. Po ustawieniu bagażu wychodzimy jeszcze na peron, rozmawiamy z odprowadzającymi, ale już jesteśmy obcy, nie ma już nas tu. Dopiero co byliśmy z nimi razem, jeszcze w taksówce. I wystarczyło zobaczyć swoje miejsce w pociągu, to samo, z którego wstaniemy tam, u celu podróży – żeby oderwać się od wszystkiego, co tutejsze. Stoimy przed pociągiem albo w oknie wagonu i rozmawiamy jak przez (...) telefon z tymi, którzy zostają.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0