Duży to musiał być szok dla mieszkańców Piotrkowa, czekających na telefony międzymiastowe na poczcie, kiedy… — Stefania Grodzieńska

Duży to musiał być szok dla mieszkańców Piotrkowa, czekających na telefony międzymiastowe na poczcie, kiedy nagle otworzyły się drzwi kabiny telefonicznej, wyjrzał z nich nienagannie odziany mężczyzna, robiący jak najnormalniejsze wrażenie mężczyzna i wrzasnął:

– Gdzie ja jestem?!

– W Piotrkowie – poinformowała go z największą naturalnością czekająca na niego dama.

Jurek Duszyński, podziękowawszy mi z uśmiechem, zamknął za sobą drzwi kabiny i kontynuował międzymiastową rozmowę.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0