Nie trzeba... kochanie. Kiedy to powiedziałem, sam nie rozumiałem, czy udaję, ale naraz w ciemności objąłem… — Stanisław Lem

Nie trzeba... kochanie.

Kiedy to powiedziałem, sam nie rozumiałem, czy udaję, ale naraz w ciemności objąłem na oślep jej smukłe plecy i czując ich drżenie, uwierzyłem w nią.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0