Człowiek bez narodu jest duszą bez treści, obojętną, niebezpieczną i szkodliwą. — Stanisław Brzozowski
Człowiek bez narodu jest duszą bez treści, obojętną, niebezpieczną i szkodliwą.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Póki uczeni nie zrozumieją, że rzeczywistością z jaką mają do czynienia, jest działanie ich instrumentów, nieustannie zmienianych i stawianych w coraz to nowe warunki, że mają do czynienia z próbami tworzenia coraz to nowych, a utrwalających się w pozaludzkim forum mechanicznego, technicznego działania, póki będą łudzić się, że mają oni określać coś istniejącego poza człowiekiem, nauka będzie czyniła postępy jedynie buntując się przeciwko własnym, stwardniałym rezultatom; pozostawać będzie sama dla siebie tajemnicą i stawać się będzie źródłem dla tej najsmutniejszej, bo pozbawionej treści, najkomiczniejszej ze wszystkich teologii, która nazywa się teorią poznania i służy do rozwiązywania zagadnienia, jak człowiek poznaje, znajduje w świecie niezależnym od niego fakty, które są tylko prawidłami działania jego instrumentów.
Żadne zwycięstwo nie oparte na świadomości mas nie jest ostatecznym ani pewnym. Przede wszystkim zaś nie jest wyzwoleniem tych mas.
Nigdzie w żadnej dziedzinie człowiek nie ma do czynienia z zagadnieniami innymi jak tylko tymi, jakie sam dla siebie działalnością swą stwarza i rozwiązuje. Materializm dziejowy czyni tę bezwiedną pracę – świadomą, ukazuje nam, że wszędzie i zawsze w całym naszym życiu mamy do czynienia z ludzkimi problemami, z wynikami naszej całej działalności, tym samym: – z zagadnieniami, które sam człowiek rozwiązać m u s i, których nic prócz niego samego nie rozstrzyga. Materializm dziejowy wyklucza raz na zawsze wszelkie ideologiczne, fetyszystyczne substancjalizacje naszej bierności: czy nazywają się one bóstwem, czy ideą, czy bardziej skromnie.

