Przy dzisiejszych środkach militarnych, przy istnieniu w naszym kraju olbrzymiej armii obcoplemiennej, której… — Roman Dmowski
Przy dzisiejszych środkach militarnych, przy istnieniu w naszym kraju olbrzymiej armii obcoplemiennej, której na swą stronę przeciągnąć przecie nie można – marzyć o powstaniu mogą tylko ludzie, zadawalający się prostym brzmieniem wyrazu i nie próbujący sobie wyobrazić konkretnych warunków urzeczywistnienia zamiaru.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Naród nasz, który ma za sobą tysiąc lat kultury, który jest narodem europejskim – wyprzedza na wielką odległość Rosję, co zresztą sami Rosjanie powszechnie przyznają.
Rosja bardzo dobrze rozumie, że w interesie jej potęgi leży rusyfikacja naszego kraju.
Gdyby rząd rosyjski nie posunął się już w swych wrogich działalnościach ani kroku naprzód, to my przy tych więzach, które nas obecnie krępują, przy dzisiejszej administracji, szkole, cenzurze i policji, przy nędzy ekonomicznej naszej inteligencji i warstw ludowych, musimy coraz bardziej upadać, by ostatecznie zginąć. Coraz silniejsze będą objawy zwyrodnienia fizycznego i duchowego, coraz częstsze wypadki upodlenia i odstępstwa. Coraz głębiej będziemy tonęli w tym bagnisku, w którym ugrzęźliśmy wskutek różnych przyczyn, dopóki ostatni Polak, któremu sęp nie wyżarł mózgu – rzuciwszy naokół wzrokiem rozpaczliwym, nie zawoła już naprawdę: Finis Poloniae!

