Richard Yates

Cytaty

  1. Miała na sobie wilgotną bluzkę i pomięte niebieskie szorty, które zaczynały być za ciasne w pasie. Nie cierpiała szortów, ponieważ zwracały uwagę na to, jak szerokie, miękkie i poznaczone żyłkami stały się jej uda w ciągu ostatnich kilku lat, mimo iż Frank często jej powtarzał, żeby przestała być niemądra („Są śliczne, mnie takie bardziej się podobają, wreszcie są to nogi kobiety”); teraz odnosił wrażenie, że prezentuje je jakby na złość. Jakby mówiła: bardzo dobrze, patrz, czy są dostatecznie „kobiece” dla ciebie? Tego właśnie chcesz?

  2. Beznadziejna pustka. Do diabła, to dotyczy mnóstwa ludzi, tam gdzie pracowałem, na zachodzie, mówiliśmy tylko o tym. Całą noc rozmawialiśmy o pustce. Ale nikt nigdy nie nazwał jej „beznadziejną”, w tej kwestii okazaliśmy się cykorami. Bo może trzeba odwagi, żeby dostrzec pustkę, chociaż trzeba jej o wiele więcej, by zobaczyć beznadzieję. Myślę, że kiedy już zobaczysz beznadzieję, wtedy nie pozostaje ci nic innego, jak zabierać się stąd. O ile to możliwe.

  3. – Hej, ale z jednego jestem zadowolony – powiedział, zatrzymując się blisko wyjścia, odwracając i wybuchając od nowa śmiechem. Pani Givings pomyślała, że zaraz umrze, gdy wyciągnął długi, pokryty żółtymi plamami palec wskazujący w kierunku niewielkiego wzgórka pod sukienką April. – Wiecie, z czego jestem zadowolony? Cieszę się, że nie będę tym dzieckiem.

  4. (...) głos April na dobre umilkł. Przez wiele godzin próbował na nowo go usłyszeć, szeptem podpowiadał mu słowa, raz po raz wracał do szafy, zaglądał do szuflad jej toaletki i do kuchni, bo myślał, że pośród półek spiżarni, pośród ustawionych na suszarce talerzy i filiżanek z pewnością odnajdzie jej ducha, ale on zniknął.

  5. – Stara Helen od miesięcy o was mówi – zaczął. – Sympatyczni młodzi Wheelerowie z Revolutionary Road, sympatyczni młodzi rewolucjoniści z Wheeler Road – tyle do mnie dotarło, przez połowę czasu nie miałem pojęcia, o czym ona gada. Po części oczywiście dlatego, że nie słuchałem. Wiecie jaka ona jest? Gada i gada, i nigdy nic konkretnego nie mówi. Więc po chwili człowiek się wyłącza. Nie, tym razem muszę jej to przyznać: nie tak to sobie wyobrażałem. Tu jest miło. Nie używam słowa „miło” w takim znaczeniu, w jakim używa go ona, nie musicie się przejmować. Podoba mi się tutaj, wygląda jak miejsce, w którym mieszkają ludzie.

  6. W tamtym zagraconym salonie z unoszącym się w powietrzu zapachem choroby, lekarstw i zbliżającej się śmierci ojciec dokładał wszelkich starań, by wyglądać na łagodnego, matka dokładała wszelkich starań, by ze łzami w oczach cieszyć się wiadomością o dziecku, a April dokładała wszelkich starań, by okazywać słodką i nieśmiałą dumę – cała fałszywa czułostkowość tej chwili obrabowała go z opanowania i kiedy nadeszła odpowiednia pora, wyrzucił to z siebie – praca w Centrali! – jak mały chłopiec, który wrócił do domu z dobrymi ocenami na półrocze.

To już wszystkie cytaty.

6 cytatów w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne