Mógłby ją spoliczkować. Ze wszystkich wieloznacznych i zdradzieckich… Chryste! W każdym innym miesiącu ich… — Richard Yates

Mógłby ją spoliczkować. Ze wszystkich wieloznacznych i zdradzieckich… Chryste! W każdym innym miesiącu ich małżeństwa zerwałby się na nogi i krzyknął: Chryste, kiedy wreszcie pozbędziesz się tego przeklętego stylu żywcem wziętego ze sztuk Noela Cowarda i lat dwudziestych, który polega na dezawuowaniu każdej choć w połowie przyzwoitej ludzkiej wartości jakimś sprytnym, powierzchownym, snobistycznym powiedzeniem? Posłuchaj!”, wrzeszczałby rozwścieczony. „Posłuchaj! Może twoi rodzice żyli w taki sposób, może w dzieciństwie karmiono cię takimi szykownymi, rozemocjonowanymi bredniami, ale do jasnej cholery, czas najwyższy dojść do wniosku, że to nie ma nic wspólnego z prawdziwym życiem!” Ale znajomość kalendarza zamknęła mu usta. Pozostało dwanaście dni.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0

Więcej z tej książki

Wszystkie cytaty z tej książki