O to właśnie chodzi [...]. To ma cię skłonić do ucieczki; temu służą wizje - zerwaniu stosunków z innymi… — Philip K. Dick
O to właśnie chodzi [...]. To ma cię skłonić do ucieczki; temu służą wizje - zerwaniu stosunków z innymi, odizolowaniu cię. Jeśli to się uda, twoje życie wśród istot ludzkich jest skończone. To mają na myśli, twierdząc, że termin „schizofrenia” nie jest diagnozą, lecz prognozą: nie mówi nic o tym, co ci dolega, tylko jak skończysz.
wypowiada Jack Bohlen · Rozdział 7 · s. 156
Więcej z tej książki
Wstyd, pojął. Dlatego to wszystko powiedział - ze wstydu [...]. Cóż to za potężna siła, która skłania człowieka, by mówił takie podłe rzeczy.
Rozdział 3 · s. 64
W zmarłym jest coś przytłaczającego. Śmierć sama w sobie jest władzą. Przemianą równie wspaniałą jak życie, a przecież o tyleż trudniejszą do zrozumienia.
Rozdział 4 · s. 101
Szkoła Publiczna [...] była neurotyczna. Pragnęła świata, w którym nie pojawia się nic nowego, w którym nie dochodzi do niespodzianek. A to rzeczywistość nerwicy natręctw; w żadnym razie nie był to zdrowy świat.
Rozdział 5 · s. 108

