Miłość rodzi się z (…) nicości – ponieważ ta nicość, pustka, nie jest tobą, jest czystą boskością. Miłość… — Osho
Miłość rodzi się z (…) nicości – ponieważ ta nicość, pustka, nie jest tobą, jest czystą boskością. Miłość może zrodzić się tylko z pustki, ponieważ tylko pustka zdolna jest do połączenia się z inną pustką; tylko próżnia może stać się jednym z inną próżnią. Nie dwie osoby, ale tylko dwie nicości mogą się spotkać, bo teraz nie ma bariery. Wszystkie inne, z wyjątkiem nicości, otoczone jest ścianami.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Ego zawsze próbuje być zakochane w większym. Ego zawsze próbuje związać się z większym od siebie. Ale dla miłości nikt nie jest duży ani mały. Miłość obejmuje wszystkich, którzy się zbliżają.
Miłość pojawia się, gdy mur runął i dwie energie spotkały się w jedności, złączyły. Miłość pojawia się, gdy ściany między dwojgiem ludzi runęły i ich istoty spotkały się, połączyły i stały jednym. Gdy do tego doświadczenia dochodzi między dwojgiem ludzi, nazywamy je miłością. Gdy do tego samego doświadczenia dochodzi między jednostką a całością, nazywam je boskością.
Gdy w naszym życiu kwitną kwiaty miłości, upodabniamy się do króla, ale gdy obecne są ciernie ego, stajemy się biedni i żałośni. Widok chłopca tańczącego w koronie z kwiatów napełniało drzewo radością. Kołysało się w miłości, śpiewało na wietrze. Chłopiec urósł jeszcze bardziej. Zaczął wspinać się na drzewo, by huśtać się na jego gałęziach. Drzewo czuło się bardzo szczęśliwe, gdy chłopiec odpoczywał w jego konarach. Miłość jest szczęśliwa, gdy daje komuś dobre samopoczucie; ego jest szczęśliwe tylko wtedy, gdy odbiera komuś dobre samopoczucie.

