Cytaty
[...] jego wiek - rozpięty gdzieś między czterdziestką a pięćdziesiątką. Wygląda na człowieka, który niedawno uświadomił sobie, że nie różni się zbytnio od innych, czyli można powiedzieć: osiągnął swego rodzaju oświecenie.
Septal area [...] to mały segmencik w ciele migdałowym, który reguluje związek między przyjemnością a uzależnieniem. O tym powinniśmy wiedzieć, gdy przyjdzie pora zmierzyć się ze swoim nałogiem. Należy wiedzieć, do kogo modlić się o pomoc i wsparcie.
[...] nikt nie nauczył nas się starzeć, nie wiem, jak to jest. Gdy jesteśmy młodzi, wydaje nam się, że ta choroba dotyka zawsze tylko innych.
Opisać Boga i jego intencje to tak, jakby ryba próbowała opisać wodę, w której pływa.
Celem pielgrzymki jest inny pielgrzym.
Wygląda [...] na to, że pamięć to szuflada zawalona papierami - jedne z nich są zupełnie nieważne [...]. Ale są też inne, wielorazowe, [...] książeczka szczepień dziecka, [...], świadectwo maturalne, zaświadczenie o ukończeniu kursu kroju i szycia.
Kiwaj się, ruszaj się, ruszaj. Tylko tak mu umkniesz. Ten, kto rządzi światem, nie ma władzy nad ruchem i wie, że nasze ciało w ruchu jest święte, tylko wtedy mu uciekasz, kiedy się poruszasz.
Czy wystarczy, żeby drugi człowiek był inny, z wyglądu lub wewnętrznie, w jakikolwiek sposób, żeby przestawały go dotyczyć ogólnie przyjęte prawa i zwyczaje. Czy te prawa zostały pomyślane i stworzone tylko dla takich samych ludzi?
Opowieść ma swoją bezwładność, nad którą nie można nigdy do końca zapanować.
[...] z cudzego życia nie da się zrozumieć wszystkiego.
[...] człowiek [...] stoi w samym centrum stworzenia i nasz świat jest światem ludzkim, nie boskim ani czyimkolwiek. Jednego tylko mieć nie możemy - życia wiecznego i, na Boga, skąd przyszedł nam do głowy ten koncept, żeby być nieśmiertelnymi?
Rysowanie nie jest nigdy odtwarzaniem - żeby ujrzeć, trzeba umieć patrzyć, trzeba wiedzieć, na co się patrzy.
Jestem pewien, że nie umiemy rozpoznać losu, jaki żłobią po drugiej stronie życia dla nas boskie rylce. Muszą się nam objawić dopiero we właściwej dla człowieka postaci - czarno na białym. Bóg pisze lewą ręką i lustrzanym pismem.
„Wszyscy ludzie są równi od urodzenia. Po naszych rodzicach dziedziczymy tylko życie zwierzęce, a w nim - jak wiemy - nie ma najmniejszej różnicy między królem, księciem, mieszczaninem czy chłopem. Nie istnieje żadne prawo - boskie czy naturalne, które by mogło przeczyć tej równości”.
Ten, kto wie, o co pyta, jest tym, który mógłby już sobie odpowiedzieć.
Nic tak bowiem nie czyni nas bardziej ludzkimi niż to, że każdy z nas posiada swoją niepowtarzalną, wyjątkową historię, że poruszamy się w czasie, zostawiając ślady.
Cudowna ludzka maszyna o kształtach racjonalnych, opływowych, rozwiązaniach często dowcipnych (budowa ucha), a czasem ekscentrycznych (budowa oka).
[...] dlatego tak lubił podróżować - w drodze ludzie zmuszeni są być razem, cieleśnie, blisko siebie, jakby celem podróży był inny podróżny.
Kiedy wyruszam w podróż, znikam z map. Nikt nie wie, gdzie jestem. W punkcie, z którego wyszłam, czy w punkcie, do którego dążę?
Ważnym pojęciem w psychologii podróżnej jest pragnienie, to ono istocie ludzkiej nadaje ruch i kierunek oraz - pobudza w niej lgnięcie ku czemuś. Pragnienie samo w sobie jest puste, to znaczy wskazuje tylko kierunek, lecz nie cel; cel bowiem zawsze pozostaje fantasmagoryczny i niejasny; im do niego bliżej, tym bardziej staje się enigmatyczny.
Ziemia jest okrągła; nie przywiązujmy się więc do kierunków.
Kij, na którym twoi przodkowie rozpinali swój namiot, był osią świata, jego środkiem. Tam, gdzie rozbijesz swój namiot, tam będzie twoje królestwo.
Kto wymyślił ludzkie ciało i w związku z tym - kto ma do niego wieczysty copyright?
[...] pozwalam się zalać fali wzruszenia. Jaki to mięsień ściska mi gardło obręczą, jak brzmi jego nazwa?
Nie chciałam mieć stałych poglądów, byłyby niepotrzebnym bagażem. W dyskusjach stawałam raz po jednej, raz po drugiej stronie - i wiem, że nie lubili mnie za to moi rozmówcy.
Każdy, kto kiedykolwiek próbował pisać powieści, wie, jakie to ciężkie zajęcie, to niewątpliwie jeden z najgorszych sposobów samozatrudnienia. Trzeba cały czas pozostawać w sobie, w jednoosobowej celi, w całkowitej samotności.
Mnie życie zawsze się wymykało. Natrafiałam tylko na jego ślady, jakieś marne wylinki. Gdy namierzałam jego pozycje, ono było już gdzie indziej.
[...] gdyby nie istniały racjonalizacja, sublimacja, wyparcie, te wszystkie sztuczki, którymi raczymy samych siebie, [...] gdyby można było spojrzeć na świat bez żadnej ochrony, uczciwie i odważnie - pękłyby nam serca.
Nie ciągnę soków z ziemi, jestem anty-Anteuszem. Moja energia bierze się z ruchu - z trzęsienia autobusów, z warkotu samolotów, z kołysania promów i pociągów.
Widocznie brakowało mi jakiegoś genu, który sprawia, że gdy tylko przystanie się na dłużej w jakimś miejscu, zaraz zapuszcza się korzenie.
Stojąc na przeciwpowodziowym wale, wpatrzona w nurt, zdałam sobie sprawę, że – mimo wielkich niebezpieczeństw – zawsze lepsze będzie to, co jest w ruchu, niż to, co w spoczynku; że szlachetniejsza będzie zmiana niż stałość; że znieruchomiałe musi ulec rozpadowi, degeneracji i obrócić się w perzynę, ruchome zaś – będzie trwało nawet wiecznie.
Myślała, że nikt nie nauczył nas się starzeć, nie wiemy jak to jest. Gdy jesteśmy młodzi, wydaje nam się, że ta choroba dotyka zawsze tylko innych. My zaś, z jakichś nie do końca jasnych względów, pozostaniemy młodzi. Starych traktujemy, jakby sami sobie byli winni, jakby się przysłużyli swojej dolegliwości, podobnie jak cukrzycy czy miażdżycy. A przecież na te chorobę, na starzenie, zapadają najwięksi niewinni.
Lecz dziś wiem jedno: ten, kto szuka porządku niech unika psychologii. Niechże się zdecyduje raczej na fizjologię czy teologię, będzie miał przynamniej solidne oparcie – albo w materii, albo w duchu; nie pośliźnie się na psychice. Psychika, to bardzo niepewny obiekt badań.
To już wszystkie cytaty.
33 cytaty w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne



